mam 29lat 9 miesiecy temu trafilem do szpitala z goraczka i wymiotami.byly tez bole w nadbrzuszu.pomimo diety i przyjmowaniu lekow(glownie trzustkowe)nic nie pomaga.tera jestem po siedmiu tomografiach i trzech rezonansach z punktu gastrologicznego lekarze mowia ze nic nie ma.zauwazylem ze bol pojawia sie ok dwie godziny po wysilku i nie ma nic wspolnego z jedzeniem.okresowo mam mdlosci z goraczkami ok 38stopni.wszystkie badania sa ok.co robic gdzie sie udac.co to jest?