Witam,
Około tygodnia temu znalazłem kleszcza na worku mosznowym, był wbity około godzinę, wcześniej nic nie zauważyłem, a wtedy właśnie wróciłem z lasu. Był bardzo mały. Wyciągnąłem go, wyglądało na to, że całego. Wszystko było ok, ale dzisiaj zauważyłem małego guzka o średnicy 2-3mm, lekko zarumieniony i trochę swędzi dokładnie w tym miejscu. Może być to objaw boreliozy, lub innej choroby?
Z góry dziękuję i pozdrawiam.