Dobry wieczor.
Mam wielki problem i pisze do Pana/Pani. Mieszkam w Wielkiej Brytanii i nie mam jak sie skontaktowac z jakims polskim ginekologiem, moze Pan/Pani mi pomoze. Wczoraj mialam badanie usg i jestem na poczatu 25 tygodnia, moje dziecko wazy 322g, a powinno miec minimalnie 500, mam malo wod plodowych, prawdopodobnie gesta krew i dziecko nie dostaje wszystkich potrzebnych skladnikow odzywczych i powiedzieli ze dziecko moze nie dozyc do nastepnego usg ktore mam 20 stycznia, ze jak osiagnie wage min 500 to moga je jakos zaczac ratowac. Mozna jakos temu zaradzic? Tutaj niestety kaza mi czekac zadnych zalecen nic kompletnie, wierze ze Pan/Pani jest mi co kolwiek w stanie pomoc, Dziekuje bardzo za odpowiedz z gory.
Pozdrawiam