Witam, mam 18 lat, około 3 tygodni temu przy pachwinie w okolicach intymnych wyskoczyły mi takie małe, bolące pęcherzyki. Na początku nie miałam pojecia ze sa to pecherzyki, poniewaz bylo to rozdrapane i pomyslałam, ze to zwykłe odparzenia. Tańczę i w tym czasie miałam duzo prób, pomyslalam ze to pewnie pot i bielizna spowodowaly te zmiany. Ale z czasem bylo tego wiecej i strasznie łatwo sie rozdrapywało przy kontakcie z bielizną i ubraniami. Są to własnie pecherzyki, ktore jak dotykam pękają i wypływa z nich woda. Skóra jest w tym miejscu bardzo wrażliwa. Potem takie same wyskoczyły mi pod prawą pachą. Miejsca te smarowałam ALANTANEM. Te pierwsze ranki wyleczyly sie, pozostala taka jakby zaciemniona skora w tym miejscu. Lecz wychodziły nowe.
Poszłam więc do internisty, który dał mi skierowanie do dermatologa. Pani doktor powiedziała, że są to zmiany bakteryjne spowodowane najprawdopodobniej goleniem w tych miejscach. Dostałam recepte na octenisept, oraz jakas masc. Jednak jej nie kupilam poniewaz nie bylo takowej w aptece, rowniez nie bylo zadnego podobnego zamiennika. Doktor dała mi rowniez oddzielną recepte na antybiotyk. Biore go, dzisiaj drugi dzien. Jest to BACTRAZOL. Już mnie to nie boli tak jak na poczatku( ledwo chodziłam, bo strasznie sie to ocierało, oblepiałam te miejsca plastrami i dzieki temu az tak sie nie rozdrapywały). Widze, że to schodzi, jednak mimo tej diagnozy boje sie, ze to nie tylko od golenia. Wczoraj zauwazyłam krew na papierze toaletowym. Bylo to niewiele, jednak od razu pomyslalam o najgorszym. Wydaje mi sie ze to nie okres, juz od dluzszego czasu nie prowadze kalendarzyka miesiaczkowego. Ale jestem raczej pewna ze od ostatniego nie minelo ponad 20 dni. Boje sie ze moze to byc rak. Moze ktos uzna moje obawy za glupie i bezpodstawne, ale z obu stron w mojej rodzinie umarly osoby na raka. Na prawde bardzo sie boje, te pecherzyki i jeszcze krew. Nie wiem czy to tylko cos co wylecze antybiotykiem.