Witam, mam 23 lata, mam problem z rozmiarem swoich genitaliów. Penis we wzwodzie ma 11-12 cm, ma niewielki obwód, mam też małe jądra. W zasadzie nie mam zarostu, oprócz takich włosków na brodzie i pod nosem, ogólnie widzę w sobie pewne męskie cechy, ale też pewne kobiece. Na dodatek od jakiegoś czasu zauważam pewne problemy przy oddawaniu moczu, często muszę trochę czasu spędzić w toalecie, zanim oddam mocz. Zrobiłem sobie badania krwi na poziom testosteronu i testosteronu wolnego, wyszły mi wyniki: testosteren 358,03 ng/dl, testosteron wolny 10,39 pg/ml. Będę wdzięczny za fachową opinię, czy powinienem się tym niepokoić, bo moim zdaniem coś jest nie tak. Czy możliwa w tym wypadku byłaby jakaś terapia z testosteronem?