Witam.Dwa tygodnie temu miałam zabieg łyżeczkowania z powodu pustego jaja płodowego. Na początku prawie w ogóle nie krwawiłam miałam tylko niewielkie plamienie z tym że bardzo mało się ruszałam, starałam się jak najwięcej odpoczywać. Trwało to trzy, cztery dni i w tym czasie bolał mnie też brzuch(ból zbliżony do bólu miesiączkowego) Ból ustąpił , a ja starałam się powrócić do normalnego trybu życia, ale jak tylko zaczęłam się więcej ruszać,po prostu wykonywać codzienne czynności to krwawienie wróciło. Teraz mija już prawie 2,5 tyg od zabiegu a ja raz mam niewielkie plamienia, a raz krwawienie. To zależy od tego czy dużo się ruszam czy nie.Trochę się martwię tym wszystkim...dodam jeszcze że oprócz tego czuje się dobrze a i jeżeli chodzi o to krwawienie to nie jest ono duże, na pewno nie obfitsze od miesiączki. Pozdrwaiam