+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8

Temat: łojotok i trądzik, a nieszczęsne hormony

  1. #1
    darriasz jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Jul 2018
    Postów
    4

    Exclamation łojotok i trądzik, a nieszczęsne hormony

    Witam wszystkich, którzy zechcieli przeczytać o moim problemie.

    Mam 23 lata i przez połowę mojego życia borykam się z trądzikiem. Początkowo to bagatelizowałam, zrzucałam to na dojrzewanie. Stosowałam wszystkie możliwe kuracje dostępne w drogeriach, apteczne specyfiki również, zaś dermatolodzy przepisywali antybiotyki, które jedynie zaogniały problem. Po 18-stych urodzinach zaczęły się problemy z miesiączkowaniem, więc udałam się do ginekologa. Też stwierdził, że wszystko jest ok, ale powinnam zbadać prolaktynę. Gdy odebrałam wyniki zamarłam, norma do 30, a ja miałam wynik 150. Zaczęłam przyjmować bromergon i w międzyczasie udałam się do endokrynologa, który wykonał mi w szpitalu wszystkie badania hormonalne. Wyniki były ok, prócz wysokiem prolaktyny i dodatkowo lekko zawyżone FSH, LSH w normieni, natomiast ich stosunek wynosił 0,6.

    Wracając do mojej skóry..... Z wiekiem przestały wychodził już olbrzymie, bolące grudy. Natomiast przede wszystkim borykam się z baaaaardzo przetłuszczającą się twarzą oraz rozszerzonymi do granic możliwości porami (nie przesadzam). Mam wrażenie, że przez te czynniki nadal mam trądzik. Staram się chronić moją skórę przed słońcem, używam kremu z filtrem cały rok. Testowałam już mnóstwo kosmetyków, technik pielęgnacyjnych, nawet ograniczałam ją do minimum. Nic nie pomaga......
    Myślę, że moje problemy to kwestia właśnie hormonalna. Natomiast przy obniżaniu prolaktyny bromergonem nie zauważyłam polepszenia mojej cery.

    Dlatego proszę o pomoc, jak skutecznie pozbyć się przede wszystkim łojotoku.

  2. #2
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Podpinam sie do tematu. Mysle ze moje doswiadczenia moga komus rozjasnic sytuacje jesli bedzie taka potrzeba. Rowniez mam 23 lata i jestem kobieta. Tak jak piszesz autorko ja tez zmagam sie z tradzikiem lojotokiem i zaburzeniami miesiaczkowania. U mnie lojotok byl przez cale zycie i NIE wspolistnial z tradzikiem, natomiast tradziku dostalam w "poznym wieku" bo pod koniec 18 roku zycia. zwlekalam z leczeniem dosc dlugo bo okolo poltora roku wyciskalam krosty i teraz mam blizny i dziury jestem zalamana tak wszystko sie rozpadlo w moment w taki krotki czas blizny powstaly rozumiem gdybym miala tradzik odkad zaczelam dojrzewac, ale nie - jak mialam okolo 19 lat zaczely sie pojawiac blizny. nie moglam wychodzic do ludzi malowalam sie bardzo mocno wtedy nie wychdzilam bez makijazu i bylo coraz gorzej nie byl moze to bardzo ciezki tradzik raczej srednio zaawansowany ale wygladalo to bardzo zle przez to ze wypryski bardzo wolno sie goily i pojawialy sie nowe i to razem dawalo brzydki efekt. w okolicach matury zaczely sie nasilac problemy z miesiaczkami. zawsze mialam niereguralne ale potem bylo do tego stopnia ze krwawienie mialam miesiac bez przerwy a potem w ogole. chcieli mnie polozyc w szpitalu ale nie zgodzilam sie na to. po ukonczeniu liceum postanowilam ze biore sie za swoje zdrowie poniewaz czasu mialam duzo bo mialam luzna prace i studia zaoczne. nie mialam tylko problemow z tradzikiem oczywiscie inne zaniedbane tez. odwiedzilam ginekologa nr 1 - stwierdzil ze mam tradzik bo mam za duzo meskich hormonow (oczywiscie bez zadnych badan -kocham nasz kraj) odmowilam wydaje mi sie to nieprawdopdone bo nie jestem w ogole nadmiernie owlosiona i moj trradzik wygladal inaczej niz przy takich meskich typach, powiedzialam ze chce isc do dermatologa ginekolog sie smial troche widac bylo ze nie "wierza" w leczenie przez dermatologa. ginekolog nr 2 - potraktowal mnie juz bardziej powaznie zrobil mi troche badan chociaz na hormony i tak nie zrobil a ja mloda i glupia dalam sie wkrecic w lczenie na oko. ginekolog wykluczyl powazne choroby rozne guzy (bo w rodzinie byly) oraz namowil mnie na leczenie tych cyklow oraz problemami z cera ktore jak twierdzil sa hormonalne i rowniez wysmial dermatologow troche. namowil mnie na leczenie tabletkami anty (slabymi na dla mlodych nie diana) na pol roku. nie bylam przekonana ale zgodzilam sie. w miedzyczasie poszlam 1 raz do 1 dermatologa dawal mi jakies leki wszystko zewnatrzne leczenie oczywiscie jak to w naszym kraju bez zadnych badan na prosbe o badania reagowal zloscia i najbardziej zapamietalam jeden lek ktory na tamta chwile jak sadze mi pomogl choc bralam tabletki anty wiec nie wiem. smarowalam twarz lekiem acnatac i wyglladalam najgorzej jak nigdy przez cale zycie nie wygladalam. dermatolog powiedzial ze trzeba sie uzbroic w cierpliwosc i faktycznie wygladalam TRAGICZNIE i nie moglam sie malowac przy leczeniu zaslanialam twarz wlosami smarowalam i czekalam cierpliwie i po okolo 5 tygodniach udalo sie przestaly wychodzic krosty bylam bardzo szczesliwa i tak bylo dosyc dlugi dlugi czas ale zaczely sie problemy z powodu przyjmowania anty zaczelam miec ciagle grzybice pochwy i weszlam z studnie bez dna bo ginekolog obiecal mi tabletki na pol roku a potem balam sie odstawic i gin tez mowil ze moze byc tragedia z cera jak odstawie i jak sie dobrze czuje to mam brac dalej (oczywuscie zero badan tylko jak sie pani czuje i tyle) i tak z tego pol roku zrobily sie 3 lata. w ostatnim roku brania ich zminienilam tabletki na tanszy odpowiednik i nie bylo juz idealnie z cera nie bylo zle a dobrze tez nie myslalam ze sklad minimalnie sie rozni i stad problemy. w miedzyczasie bylam diagnozowalam tez sprawy laryngologiczne i wyszlo na jaw ze mam popsute migdaly (to tez wplywa na cere) i trafilam do szpitala (zupelnie w innej sprawie) i przypadkowo zrobiono mi badania cholesterol - caly panel i wyniki mialam tragiczne od tabletek anty nic sie tym nie zajal. lekarz rodzinny dal mi leki na obnizenie tych paremetrow najpierw lagodny suplement (bo uparalam sie ze chce dalej brac anty) jednoczesnie mialam non stop grzybice pochwy i juz mialam dosc ale pomyslalam ze moze mam troche klopoty z cera mimo stosowania anty bo biore je z opoznieniem wiec zaczelam brac co do minuty i bingo cere mialam znow IDEALNA. potem okazalo sie ze nic nie pomaga na te zle wyniki i trojglicerydy mialam prawie 600 !!! dostalalam obowiazkowo leki na ich obnizenie i tak sie stalo ze z powodu innych przyczyn musialam odstawic tabletki na jakis czas i nie biore ich do dzis dnia. wyniki pieknie szybko doszly do normy grzybica pochwy odpuscila cera przez 3 miesiace byla ladna chcoaz stopniowo sie psula i z miesiaca na miesiac jest coraz gorzej nie jest tragicznie ale zalamuje sie tym. zaczelam od razu dostawac normalnie okres moze troche mi sie spoznial ale myslalam ze bede fukcjonowac bez tabletek. zalamalo mnie to. nie wiem co mam robic czy zaczac robic jakies badania czy wytrzymac troche i moze zejdzie ten tradzik po anty czy znowu zaczac je brac. wybor miedzy pryszczami a grzybica zlymi wynikami badan. jestem w szoku lata minely a ja nie wierze w to co sie stalo nie wiem co mnie stoczylo ogldalam swoje zdjecia maja jeszcze 18 lat w wakacje mialam 1 pryszcza na pol roku a potem w rok mam twarz koszmarna z bliznami nie wiem co sie stalo robilam mnostwo glupich rzeczy w tym czasie mialam troche kontakt z narkotykami nie wiem czy to nie zatrulo mi organizmu lub nie popsulo hormonow ale lata minely od tego a orgaznim szaleje. nie moge w to uwierzyc wszystko jeszcze niedawno chodzilam bez makijazu bez niczego mialam piekna cere w wakacje pracowalam na dowrze na sloncu bylam opalona a co teraz co mi sie nagle stalo gdybym miala to od czasu dojrzewania ale nie ja mialam od matury dopiero blizn nie usune bo moze i pieniadze by sie znalalzy ale caly czas sie lecze (chyba do konca zycia bede) i dochodza ciagle nowe niedostakonalosci. wracac do tabletek anty? znowu pchac sie w to i ryzykowac? moze byc tak ze nie bede mogla miec dzieci ale z drugiej strony jak mam cos hormonami to i tak nie bede mogla. znowu isc w tabletki i liczyc ze jakies inne m i pomoga? robic jakes badania? skoro podejrzewam ze to hormonalne wszystko na to wskazuje i bedzie ze mna do menopauzy i nie usune nigdy blizn. jestem zalamana

  3. #3
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Przepraszam za bledy i literowki powyzej

  4. #4
    Nie zarejestrowany
    Guest
    * tam w tekscie gdzie mowa o ginekologu nr 1 mialo byc - chcial mi dac tabletki dzialajace na zlagodzenie hrmonow meskich (ale nie anty) ale odmowilam. przepraszam jeszcze raz za bledy

  5. #5
    darriasz jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Jul 2018
    Postów
    4

    Exclamation Uppppppppppppp

    Upppppppppp

  6. #6
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Autorko, jesli dermatolog Ci nie pomogl to idz w te hormony dalej jak sie da, moze potrzeba czasu po obnizaniu tej prolaktyny zeby odbilo sie to na wygladzie skory do tego nie wiem czy zrobilas jesli nie to powinnas zrobic wszystkie parametry odpowiadajace za nadnercza i tarczyce nie tylko plciowe poza tym wyeliminuj na jakis czas nabial z diety. druga osoba ktora tu pisala - jesli pomogly Ci tabletki to kwestia hormonalna, nie bierz juz antykoncepcji tylko idz do dobrego endokrynologa, jesli masz za duzo meskich hormonow to istnieje leczenie alternatywne nie trzeba brac do konca zycia tabletek

  7. #7
    darriasz jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Jul 2018
    Postów
    4

    Dziękuję za odpowiedź!
    Jeśli chodzi o resztę hormonów wszystko jest ok. Poczekam jeszcze i poobniżam prolaktynę.
    A co do diety, to próbowałam już jest super zdrowo, zbilansowane posiłki itd., ale nie rezygnowałam totalnie z nabiału, może coś w tym jest i spróbuję. Myślę też nad zrobieniem testów na nietolerancję pokarmowe, ale ceny są zabójcze.

  8. #8
    darriasz jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Jul 2018
    Postów
    4

    Dziękuję za odpowiedź!

    Jeśli chodzi o resztę hormonów wszystko jest ok. Poczekam jeszcze i poobniżam prolaktynę.
    A co do diety, to próbowałam już jest super zdrowo, zbilansowane posiłki itd., ale nie rezygnowałam totalnie z nabiału, może coś w tym jest i spróbuję. Myślę też nad zrobieniem testów na nietolerancję pokarmowe, ale ceny są zabójcze.

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. nadmierne owłosienie, nieregularne miesiączki, trądzik - jakie hormony zbadać?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum endokrynologiczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 11-24-2014, 14:20
  2. Nieszczęsne ósemki
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum stomatologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 08-17-2014, 12:07
  3. Trądzik i łojotok a PCO i prolaktyna
    Przez lilyd w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 11-18-2011, 14:52
  4. Nieszczęsne nasady kości
    Przez Gustllik w dziale Forum endokrynologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 06-17-2011, 12:22
  5. trądzik i hormony
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 10-20-2010, 22:32

LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244