Witam. Moja mała córeczka po weekendzie u dziadków wróciła do domu z liszajcem. Tak twierdzi lekarz. Obydwie byliśmy lekko przeziebione. Córka zarazila mnie, ale mnie to o wiele bardziej się rozlazlo po skórze, oraz nagle dostałam gorączki, dreszcze, zimne poty, zawroty glowy. Na następny dzień natomiast spuchly mi palce u rąk i nóg, boli przy poruszaniu się dotykania itp. Pod skora wyszły jakieś bable, nawet dużo. Nie mam pojęcia co to.... To jakieś powikłania???? (