Witam. Mam mały problem. Od dwóch dni boli mnie z prawej strony brzucha. Jest to dokładnie w miejscu blizny po wycięciu wyrostka robaczkowego, który zostały wycięty ponad 12 lat temu. Wszystko zaczęło się ok 10 min po skończonym intensywnym treningu. Ból jest lekki gdy dotykam blizny, ale poza tym nie odczuwam go jakoś specjalnie, szczególnie gdy się nad tym nie zastanawiam. Myślałem, że to może jakaś przepuklina, ale przez bliznę nie mogę nic dokładnie wyczuć, a gdy kaszlę, kicham to nie czuję żadnego bólu. Nie mogę dostrzec też żadnych wypukłości, gdyż mam w tym miejscu troszkę tkanki tłuszczowej, a blizna dodatkowo zniekształca brzuch. Nie pamiętam, żebym kiedyś czuł w tym miejscu podobny ból. Co to może być?
Pozdrawiam, Mariusz.