Koleżanka jest przywiazana do swojego lekarza rodzinnego, głównie dlatego, że go zna. Jednak za każdym razem czas oczekiwania jest długi, lekarz jest często na urlopie. I ma ponad 5 km do Niego.

Pytanie, czy jest jakaś opcja aby korzystac w ramach NFZ, z usług Znanej już lekarki, ale jednocześnie w pewnych sytuacjach mieć możliwość korzystania z Lekarza który jest bliżej w innej przychodni (również na NFZ)?

Kiedyś ktoś mi wspomniał, że jest jakiś wytrych chyba związany z brakiem rejonizacji, ale może było to w kontekście rozdzielenia usług lekarza rodzinnego i Pielęgniarki.