witam, od 4 dni mam spuchniętą łechtaczkę do tego stopnia, że nie mogę chodzić. Jest wielkości bardzo dużej maliny. Byłam u dwóch lekarzy ale średnio mi pomogli, a boli tak, że az płacze. Nie współżyłam w ostatnim czasie, miesiączka wstępuje regularnie. Nie jeździłam na rowerze , nie zmieniałam płynu do higieny intymnej ani proszku. Nie kupowałam nowej bielizny. Myje się regularnie. Wydzielina z pochwy była w porządku teraz jest mniej przezroczysta (jakby bardziej biała). Lekarz zalecił żebym przykładała trochę lodu w niektórych miejscach tej bańki (łechtaczki) nie czuje, ze to jest zimne. Przepisane mam takie leki jak: tantum rosa, ospamox, trioxal clemastinum i zel provag. Lekarze mówia, ze nie jest to grzybica ani wrzód tylko opuchnięcie. Z moczem nie mam problemu, nic nie boli przy jego oddawaniu. Raczej niemozliwy był uraz mechaniczny. Bardzo prosze o pomoc