Witam, nieco ponad 3 tygodnie temu podczas wywrotki oberwałem w nos, krwawił i spuchł jednak wydawał się być prosty, na prześwietleniu okazało się że jest złamany, dostałem skierowanie do laryngologa, następnego dnia poszedłem do niego i pani sprawdziła mi przegrody po czym kciukami zaczęła naciskać z obu stron od góry w dół, powiedziała że jest nastawiony, tydzień później na kontroli znowu naciskała co sprawiało spory ból wiec przestała, teraz po przeszło 3 tygodniach widzę że oś nosa jest przesunięta i nie wygląda to zbyt estetycznie, dodam jeszcze że oddycha mi się bardzo dobrze. Co mam zrobić, udać się to tego laryngologa, i co ewentualnie mogą mi zrobić i czy pójdzie to na NFZ czy z własnej kieszenie będę musiał wyłożyć. z góry dziękuje za odpowiedź