Gdy byłam mała ssałam palec (tak, rodzice mi odradzali, ale nie rozumiałam xd). W wyniku tego górna szczęka wystawała nad dolną. Poszłam do ortodonty i noszę aparat ruchomy (nosze niestety tylko wieczorem i w nocy, bo wiekszośc czasu nie ma mnie w domu). I o ile zgryz sie wyprostował, to teraz mam taką średnią szparę między jedynkami na dole i coś ,,czuję", z ena górze tez się robi... ;/ czy może to być wpływ aparatu, czy po prostu te zeby się tak robią same? prosze odpowiedź, bardzo mnie to gryzie..