Od tygodnia po obiedzie i tylko po nim dostaje skurczy jelit i konieczne jest dłuższe posiedzenie w toalecie. Stolec jest bardzo wodnisty, miejscami bardziej zwarty, ale nadal luźny. Od dwóch dni jest w nim krew i to tak sporo, że aż woda jest zabarwiona, a buraków nie jadłam. Poza tym brzuch mnie nie boli, nie ma wymiotów i dobrze się czuje. Co to może być?

Z góry dziękuje za pomoc.