W marcu dostałam silnego zapalenia pęcherza. Brałam słaby antybiotyk, ale nie pomogło, więc zapisano mi silniejszy. Objawy ustąpiły, chociaż pewnie leczenie może było za krótkie?
Czułam się dobrze do czasu... zauwazyłam w moczu krew. Najpierw był to epizod, potem krwiomocz wystepował częściej. Wyniki badania moczu skłoniły lekarza do skierowania mnie na usg. Niestety jest długi weekend więc badanie mam dopiero 7 maja.
Czy ktoś zna jakieś dobre lekarstwo na krwiomocz? Kiedyś dawno temu brałam takie świetne granulki smakujące jak czekolada. Niestety ten lek został wycofany bez zastepnika. Co brać do kolejnej wizyty? Co zasugerować lekarzowi - może jakiś lek będzie skuteczniejszy niż dotychczasowe? Proszę o pomoc.