Niedawno rozpoczęłam współżycie. Z chłopakiem kochałam się do tej pory 3 razy.. w dość sporych odstępach czasu. Podczas pierwszego razu nie miałam krwawienia, jedynie na drugi dzień troszkę w moczu. Wczoraj doszło do tego 4 raz i ku mojemu zdziwieniu pojawiło się troszkę krwi w czasie stosunku. Czy mogło dopiero teraz nastąpić przerwanie błony? Kiedyś miałam infekcję pochwy, ale wyleczyłam ją i już jest dobrze, więc to raczej nie przez to.. proszę o pomoc.