Witam!
Mam 25 lat i bardzo martwi mnie krwawienie z pochwy.Tydzien przed miesiączką dostałam brązowego plamienia po ktorym wystapila miesiaczka.Z poczatku nie przejełam sie tym poniewaz stwierdziłam ze tak ma moze byc i ze to takze moze byc zwiazane ze stresem ktore mi ostatnio towarzyszy lecz okres mi mija a krwawienie nie ustaje!jest ono mniejsze niz podczas okresu poniewaz nie pozostawia śladu na podpasce lecz kiedy robie siku i podcieram sie papierem to jest spory ślad krwi i tak za kazdym razem a takze po stosunku.Kilka mies temu stwierdzono u mnie nadżerke i mialam robiony zabieg.Zaraz po zabiegu jakies 5 tyg wystapilo u mnie podobne krwawienie ktore ustapilo wraz jak sie pojawila miesiaczka.Teraz to krwawienie jest troche inne poniewaz boli mnie brzuch tak jakbym miala dostac okres a przeciez okres mi sie skonczyl tylko lekkie krwawienie zostalo.Niedawno bo jakies 5 tyg temu skonczyłam po rocznej kuracji brac tabletki antykoncepcyje Yassminelle i tak zastanawiam sie czy moze miec to jakis zwiazek z tym.Wizyte u ginekologa mialam w maju i wszystko bylo ok takze po zabiegu wszystko fajnie sie goiło,takze nie wiem co juz myślec a zaczynam sie martwic tym bardziej ze w chwili obecnej przebywam zagranica.