Więc zacznę może od tego, że od 3 tygodni jestem na antybiotyki (trzecim z kolei, po tym jak poprzednie nie pomogły) leczę się na anginę ropną. Biorę antybiotyk raz dziennie + 3 razy na dzień nestatyne/osłone (według zaleceń lekarza) Od paru dni mam biegunkę. Dzisiaj stało się to nie do zniesienia tym bardziej, że w kale pojawiła się krew w dużych ilościach, a odbyt bardzo boli... nie wiem od czego to. Lecze się węglem, ale tyle już go zjadłam, a biegunka nadal jest...