Witam. Od jakiegoś czasu co roku o tej samej porze wychodzą mi krosty wypełnione płynem o barwie podobnej do zielonej.

Objawy zaczynają się od swędzenia, później zaczynają wychodzić drobne czerwone krosty. A dzień, dwa później wypełniają się wyżej wymienionym płynem. Potem zazwyczaj je przekłuwam, tak jak 7 lat temu kazała pani lekarz. I po tygodniu nie zostaje ani śladu. Występuje to co roku i to mnie właśnie denerwuje.
Proszę o pomoc. Zdjęć niestety nie mam bo przeszło mi to właśnie tydzień temu.