Dziś rano (6.50)obudziłem się rano i zacząłem przeglądać facebooka. Jak od 2 miesięcy wciąż miałem zatkany noc. Nagle poczułem uczucie jak by mi krew leciała z lewej dziurki. Pobiegłem do łazienki nikogo nie budząc. Teraz (16.00) byłem w toalecie. Po wykonaniu "klocka" zauważyłem że woda w toalecie jest cała czerwona od krwi. Nie byłem pewny więc sprawdziłem papierem. Okazało się że to była krew. Proszę o jak najszybszą odpo. . Krew zawsze mi leciała z nosa (Co 1-2 miesiące około. 10-30 minut) Ale że z odbytu? Jestem młodym nastolatkiem. Nie wiem czego to mogą być "objawy".