Witam! Mam 22 lata. Od zawsze mam dziwny tryb wypróżnień. Raz mam zaparcia, raz normalnie , raz biegunki i mam częste wzdęcia. Od dłuższego czasu ( min 2 - 3 lata) co jakiś czas zauważam żywo czerwoną krew podczas oddawania stolca. Nie są to duże ilości krwi. Zazwyczaj jest ona tylko na papierze toaletowym , zdarza się też ze stolec jest ubrudzony żywo czerwoną krwią, ale nie zbyt często. Często zdarza się że podczas tego krwawienia odczuwam pieczenie odbytu. Rzadko zdarza się krwawienie bez bólu czy pieczenia. Po wypróżnieniach mam wrażenie że nie do końca oddałam stolec i że odbyt jest spuchnięty. Podczas wypróżniania się mam wrażenie ze mój odbyt nie jest w stanie wystarczająco się otworzyć , wtedy wsadzam owinięty w papier palec to pomaga mi oddać stolec i uwolnić gazy. Gazy bez " pomocy" oddaję często w ciągu dnia. W kwietniu trafiłam do szpitala z niedrożnością jelit. Po lewatywie i podaniu płynów dożylnie przeszło. Dodam , że na odbycie ( na zewnątrz) nie wyczuwam żadnych guzków i , że stolec oddaję kilka razy dziennie. Informacje które mogą pomóc: od jakiegoś roku piję kilka piw dziennie , palę ok. 1 paczki papierosów dziennie od ok.5 lat , mój ojciec miał hemoroidy. Jakie badania powinnam wykonać? Co to może być?? Długo zwlekałam z tym żeby komuś o tym powiedzieć , chyba ze strachu. Pozdrawiam i proszę o odpowiedź