Witam!
W wyniku nieuwagi uderzyłam się wczoraj dosyć mocno w kość piszczelową mniej więcej w połowie podudzia. Noga mnie nie boli, nie mam problemów z chodzeniem, jedynie pojawił się niewielki krwiak. Nie wygląda na spuchniętą lub jest to zmiana niezauważalna. Towarzyszy mi jedynie delikatne "mrowienie", swędzenie w miejscu uderzenia. Czy powinnam mimo wszystko udać się na wizytę do lekarza ?