+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Temat: Konsekwencje nagłego zawroty głowy przy bieganiu

  1. #1
    Akamil4
    Guest

    Konsekwencje nagłego zawroty głowy przy bieganiu

    Witam
    Mam 32 lata, 115 kg wagi, tętno, ciśnienie i morfologię w normie. Intensywnie ćwiczę siłowo i biegam z tętnem 140-150
    3 tygodnie temu podczas biegu dostałem nagle silnych zawrotów głowy i tętno skoczyło w ciągu minuty do 180. Za chwilę wszystko wróciło do normy, ale od tego dnia codziennie obserwuje różne objawy
    Niepokój
    Skoki tętna
    Budzenie się o 4 rano
    Zawroty głowy przy ponownym porannym zasypianiu
    Cierpnięcie lewej strony ciała, razem z policzkiem
    Ciepło w lewej stopie i lewym policzku
    Zaburzenia równowagi idąc korytarzem
    Dodam że nigdy nie miałem tego typu problemów, ale od paru miesięcy działam będąc nieustannie w silnym stresie
    Kondycja fizyczna bez zmian - nie widzę żadnego regresu przy bieganiu lub siłowni

  2. #2
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    O, ciekawy temat. W jednym z artykułów jaki czytałem na temat ćwiczeń na siłowni, na stronie 'potreningul.pl', było, że intensywny trening u osoby nieprzygotowanej, niewdrożonej, może spowodować załamanie ze strony układu nerwowego. To co opisuje Akamil4, odpowiada tego rodzaju objawom neurologicznym. Mój drugi poważny rzut sm miał miejsce właśnie po ćwiczeniach rehabilitacyjnych, które wykonywałem na oślep, a dość intensywnie; dochodziłem (dojeżdżałem) na wczesną godzinę i myślałem, że to przejdzie, bo jestem o tej porze niewyspany. Jednak nie przeszło, a zaostrzyło się. Towarzyszyły im też zabiegi 'prądowe' na kręgosłup (magnetronik, interdyn, ...), o których obecnie wiem, że mogą wywołać rzut, gdy pojawiają się symptomy, takie jak ten szczególny rodzaj zmęczenia.
    Dodam, że obecnie, o czym zresztą w ostatnich dniach tutaj piszę, czuję się słabo, a mimo to robię 'moje ćwiczenia', w trakcie których i tuż po, czuję ulgę. Jednak nie trwa ona długo; myślę, że to również przez stres, który wynika z tego w jaki sposób ludzie reagują na mnie.
    Pytanie: od kiedy autor wątku rozpoczął tak intensywne treningi. Jeśli przyczyną jest układ nerwowy, to należy natychmiast zaprzestać i odpoczywać - nawet leżeć. Skontaktować się z lekarzem.

  3. #3
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    To nie wszystko. Wypada jeszcze napisać, że zwłaszcza na początku, gdy zaczynałem moje domowe treningi kilka lat temu, po kilkudziesięciu minutach objawy zmęczeniowe nasilały się i trwały do wieczora (wieczorem wydaje się przeważnie, że jest lżej). Celem nie było zapanowanie nad sm, tylko nad bólem kręgosłupa spowodowanym dyskopatią, a także chęć poprawienia postawy, sylwetki. Doktor poz, także wspomniał, że ćwicząc można zmniejszyć objaw zmęczenia i trudności z koncentracją, skupieniem wzroku, występujące, na przykład przy czytaniu, co na początku choroby rzeczywiście odczuwałem, nieraz bardzo. I okazało się, że faktycznie to działa. Na artykuły z tamtej strony w internecie, natrafiłem dużo później - o tym, że ćwiczenia oporowe wzmacniają układ nerwowy.
    Jednak w moim przypadku, to co inne z życia, najwyraźniej bardziej go osłabia... No i wiek, w którym organizm nie regeneruje się już chyba tak łatwo. Po prostu choroba. I przyzwyczajenie, tamten moment był takim przełomem, po którym już nigdy nie poczułem się jak przedtem. Sen o nogach odmawiających posłuszeństwa, miewałem jakiś czas przed tym jak usłyszałem diagnozę, jeszcze nie potwierdzoną wtedy.
    Kiedy natrafiłem... po rozstaniu, nie brałem do siebie tego co opowiadała, że robi. Myślałem - to nie mój świat, ja mam robić swoje. Tak jak nie interesowałem się innym rzeczami potrzebnymi do życia, bo nie przechodziło mi przez myśl, że mogę po takie rzeczy sięgnąć - z bidy jednak. Inna sprawa, że to co nieraz mówiła, mogło mi ostro zaszkodzić - na zasadzie, że chcącemu nie dzieje się krzywda... Taką sobie rolę do odegrania na mnie wybrała. Odegrania się za...

    Prosiłbym moderatorów, o przeniesienie tego tematu do działu neurologicznego, jednak tutaj tak nie ma...

    I miałbym coś jeszcze do dodania, na temat wjazdów na mój komputer, a obecnie, jak mi się wydaje, chyba również telefon, który do niego czasem podłączam. Albo niech będzie: ostatnio zauważyłem, że nie mogę wyciszyć rozmów - każdy obok słyszy z kim rozmawiam, skoro w internecie taki jestem bezczelny i głośny.
    Czy mam paranoję...? Jest to informacja do osób, które mnie tutaj na forum znają, skoro taką rolę tym razem ja znalazłem tu dla siebie... Powinienem żałować. Lepiej było tamtych nie spotkać nigdy, ale za późno; nie potrafiłem mieć nad sobą kontroli sm. sam. To mnie wykańcza, chciałbym z tego wybrnąć, odzyskać spokój, nie bać się.
    Trojan, jak nic, próbuję przesłać jeszcze raz...

  4. #4
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    Przepraszam - pusty wpis, żeby dodać subskrypcję tematu, przyda się, aby może komuś z podobnym problemem podlinkować i przypomnieć. ... O ile jakoś przeżyję, chcę nawet, zawsze sobie znajdowałem ciekawe zajęcia żeby przeżyć, mieć "swoją niszę", tak? Szkoda, że umysł słabnie, słaby już, ciężko się myśli.

  5. #5
    Akamil4
    Guest

    SM?

    Tzn kolega sugeruje stwardnienie rozsiane?

  6. #6
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    Śniła mi się znowu. Ciąglę mi się... o Niej śnię, ale to jest fikcja, bo nie jest miła dla mnie. I dlatego się wybudziłem o 02:30, ale jakoś potem dosypiam ostatnio - mam zajęcie, które mnie uspokaja: przepisywanie książeczki, a potem następne, do języka, co jednak nie pomaga na zawroty głowy i demencję, która jest. Myślę, że zmniejszenie stresu mogłoby na zaburzenia pamięci trochę pomóc, zapomnieć o miejscu pracy - czy w ogóle ma sens pracować... Potrzebuję pieniążków. I jednak nie wiem jak wyżyję nic nie umiejąc. A Wodecki, którego "Chcę oglądać świat" i "Pszczółkę Maję" mam ciągle w myślach, od dziecka, jest młodszy od mojego ojca o rok. Zaniepokoiło mnie dziś, że na liście kontaktów pojawiły się te, które jeszcze moja siostra miała w tym telefonie, a które przecież na samym początku usunąłem. Natomiast, w 2012 pisałem tam na priv, nie pamiętam do kogo, niektóre do siebie samego, takie głupoty, że bym się wybrał, umówił z...
    No i na głównym forum, pytanie o nagłośnienie, sugestia: czy chciałbym to nagłośnić. Jestem teraz spokojny i zawsze, jak mam się zaraz położyć spać. Pod kołdrą i kocem, tak jak lubię. Internet ma te moje wpisy gdzieś, to prawda; jak się wypiszę to się zajmę czymś sensowniejszym. Może też, po latach to się jakoś wyciszy, bez farmaceutyków - jest sporo lepiej niż w 2015; pomaga, że jestem na tym forum, tak myślę.
    Z nikim bym się nie umówił, ani nigdzie nie poszedł. Jak jestem w obcym miejscu, to zaraz chcę wracać, nie mam dokąd iść i czuję lęk. Pisałem jak to było ze schroniskiem w Krakowie, jak poszła ze mną. Myślę, że może to też przez uszkodzony mózg, od bardzo dawna przecież - usprawiedliwiam się tak...

  7. #7
    Akamil4
    Guest
    Miałem dzięki Tobie najgorszy wieczór mojego życia... Proponuję byś wypiął kabel z internetu i nie pisał tu nic więcej

  8. #8
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    Ja zaraz poćwiczę, są siły dzisiaj, tylko w głowie się trochę... zawroty, ale małe. Są też zajęcia - czytanie; miałem o rdzeniach w procesorze, czy jednak nie cztery już, zamiast dwóch - odszukam to może wieczorem.
    Nie twierdzę, że masz Kamil sm, tylko objawy wyglądają na neurologiczne i mogą być z przetrenowania - przejdą pewnie. Choć nie piszesz od jak dawna je masz. Autor: dr Maciej Sulikowski, chyba on, nie sprawdzam teraz...
    Sm, na początku może nie dawać pamięc, pamięc, pamięć, pamięć,.... .... ... brak słowa... zmian?... - widocznych zmian (jest ;/) - w obrazie MR; trzeba by mieć kompleksowe badania - diagnostyka tej choroby trwa wiele lat. U mnie jednak absurdanlnie długo się nad tym zastanawiano, mając nawet dość wyników, dwukrotnie badany płym mózgowo rdzeniowy z prążkamii oligoklonalnymi... Aczkolwiek - pisałem tu, że podobno i tak nie wyklucza to boreliozy - jest specjalne badanie, chyba mam gdzieś w zakładkach, ale teraz nie o tym...

    Czym zastąpić wiosłowanie hantelką - no nie taki ciężar jak powinien być, ale nie znam niczego, co tak uruchamia najszersze grzbietu. I niestety natychmiast powoduje ból kręgosłupa szyjnego - obojętnie jaki wariant tego wiosłowania. Obciąża też kolano, o którym tu wczoraj - ...wpisałem się :]. Lędźwiowy też potrafi paskudnie od tego rozboleć. W szyjnym natomiast po jednej stronie (nie zdradzę po której) pojawia się ostre kłucie, prąd.
    Jakby to zastąpić jakąś gumą do ćwiczeń - ekspanderem?? Nie chodzi albowiem, o budowanie masy, na pokaz, ale o utrzymanie tego co jest. Jak wiadomo (mi z gazety wyborczej, od paru lat, gdy jeszcze po nią sięgałem), po 35 roku życia niećwiczone mięśnie przerastają tłuszczem i znikają; aczkolwiek bez tłuszczu są słabe - to wiem z innego forum i raczej wierzę w tę informację.

  9. #9
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    Że przecież o piersiowym nie wspomniałem, jak tym ćwiczeniem już nieraz zrobiłem sobie krzywdę. Jest jednak dość złożone, chyba nawet bardzo - mało które angażuje też triceps w taki sposób, dlatego mnie do niego "ciągnie" - dużo ruchu w nim jest, nawet z małym ciężarem; a nie mam już pokusy objętości, kwestia wdrożyć się w odpowiedni ruch, znaleźć go, przed południem jestem trochę mocniejszy, to próbuję, a dziś świeci słońce.

  10. #10
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    Cytat Napisal Akamil4 Zobacz post
    Witam
    [...]Dodam że nigdy nie miałem tego typu problemów, ale od paru miesięcy działam będąc nieustannie w silnym stresie
    Kondycja fizyczna bez zmian - nie widzę żadnego regresu przy bieganiu lub siłowni
    Ta część wypowiedzi nie wygląda prawdziwie. U mnie w ciągu ostatniego roku stres, od dwóch i pół problemy z dosypianiem - utrata sił, raczej znaczna, nie może być mierzona tym, że mógłbym przejść kilka kilometrów (z bólem stóp, ale to inna sprawa), albo wziąć na chwilę hantelki... żeby sobie nimi coś szybko rozwalić... Bzdura, o jakimś "angażowaniu tricepsów", czy tam mięśni obłych - tego rodzaju ćwiczenia, jak robię, bardziej na doprowadzenie krwi niż nawet zmęczenie, progres siły... Typowe zaś, że nie potrafię wyszukać informacji na temat tego co w nich zmienić.

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 09-23-2016, 12:44
  2. Wysoki puls przy bieganiu
    Przez szprajt w dziale Forum kardiologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 07-18-2013, 12:26
  3. Zawroty głowy przy przeciąganiu się
    Przez vegimko w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 03-31-2013, 18:06
  4. Zawroty głowy przy depresji
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 07-20-2011, 09:04
  5. zawroty głowy przy ucisku na dziąsła
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum stomatologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 04-01-2011, 10:53

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252