Witam

Chciałbym nakreślić swój problem nieco dogłębniej, od jakiegoś czasu teraz pewnie to już około roku trwa mam problemy, po pływaniu. Do tego czasu czyli mniejwięcej jakiś rok temu gdzieś styczeń, grudzień 2014 r. uczęszczałem często a nawet bardzo często na (3-4 tygodniu) basen w lato jeziora i pływałem po czym nie miałem żadnych problemów, żdanych duszności ani kłucia w mostku. Od mniej więcej roku czasu strasznie źle się czuje po pływaniu problem dotyczy szczególnie pływania pod wodą np. kraulem sportowym czy dowolnym innym stylem gdzie częsciowo płynie się zanurzonym pod wodą. Po kilku godzinach mam kłucia w mostku płytszy oddech zdecydowanie, na drugi dzień brak sił uczucie zmęczenia, przemęczenia, w środku szczególnie lewa strona pod żebrami i mostkiem coś mnie kłuje. Czuje coś takiego jak bym miał zemdleć za chwilę stracić przytomność, coś mi się w środku trzęsie. Trwa to kilka dni i duszności i kłucia w mostku mijają mniejwięcej po 2-3 dniach. Jednak wcześcniej nie miałem takich objawów. Co do badań wykonałem szerego wielu badań : morfologie krwi - wszystko w normach, badania serca - ekg, echo, próba wysiłkowa wporządku, prześwietlenia płuc też w porządku, prześwietlenia kręgosłupa stwierdzono przebytą chorobę ("szcheurmana") lecz też bez zastrzerzeń.
Dodam, że wykonałem badanie na tzw tężyczkę gdzie próba wyszła słabo dodatnia, pani doktor zaleciła branie wapnia i magnezu co pomaga trochę w objawach na trzęsienie w środku lecz na problemy związane z pływaniem raczej mało. Jestem osobą raczej podatną na stres i alergikiem.
Bardzo proszę o pomoc jakieś rady i wskazówki, nie mam pomysłu co może być przyczyną tych problemów z pływaniem.