Kłucier i swędzienie całego ciała zaczęło się w marcu brByłam u trzech dermatologów, ostatni stwierdził że to prawdopodobnie świerzb, całą kuracje przeprowadziłam przez miesiąc używając aż trzech preparatów. Najpierw smarowałam się Inwectoscabem, nie pomogło, następnie przez trzy dni 2 razy dziennie robioną maścią na bazie siarki, pomogło na chwilę, nastepnie Novoscabinem przez 4 dni 2 razy dziennie, pomogło przez kilka dni. Zaznaczam że przez ten miesiąc w sumie smarowałam sie 22 razy i co dwa dni prałam pościel, odzież, czyściłam kanapy, fotele, całe mieszkanie było odkazone. Po kilku dniach to kłucie igiełkami wróciło, myślę że to nie był świerzb, bo po takiej kuracji nie byłoby po nim śladu. Używam teraz po kąpieli emulcji Ziaja AZS, pomoga ale nie na długo. Zrobiłam też wszystkie badania ogólne, które są w normie - może ktoś mi pomoże