+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

Temat: kłopoty z otoczeniem.

  1. #1
    Nie zarejestrowany
    Guest

    kłopoty z otoczeniem.

    Witam,moj problem polega na tym, ze np gdy ide ulicą i ktoś kto mnie mija smieje się to od razu myslę że smieje się ze mnie.albo jesli ktoś rozmawia to myślę ze mowią o mnie,wystarczy że któras z osób rozmawiających spojrzy na mnie.Zle się czuje w pracy,często ją zmieniam,wystarczy że znajdzie sie chociaż jedna osoba która mi w jakis sposób nie odpowiada w pracy,potrafie się z tego powodu zwolnić z pracy.nie umię rozmawiać z ludzmi,wole stać gdzies z boku,nie udzielać się,gdy wychodze na balkon i widze ze ktoś idzie drogą,natychmiast chowam się do domu,nawet ze znajomymi nie umię rozmaiwać,mam częste zmiany nastroju,czuje ze nie radze sobie z tym wszystkim,wielokrotnie myslałem o samobójstwie.

    Proszę o odpowiedz.

  2. #2
    Krzysztof jest nieaktywny
    Specjalista
    Zarejestrowany
    Mar 2011
    Skad
    Kielce
    Postów
    1,747

    Problemy, które opisujesz to urojenia odnoszące (ksobne). Zaburzenia tego typu, jeśli mają niewielkie nasilenie, występują również u zdrowych ludzi, wtedy nazywamy je nastawieniem odnoszącym, mogą być cechą osobowości paranoicznej, być objawem izolowanym stanowiąc paranoję, współistnieć z innymi chorobami, również schizofrenią paranoidalną. Myśli samobójcze z kolei świadczą o zaburzeniach o charakterze depresyjnym, co może być objawem jednego i tego samego problemu. Dlatego w Twoim przypadku wskazane jest odwiedzenie psychiatry, nie potrzeba do tego skierowania.
    Pozdrawiam serdecznie

  3. #3
    Nie zarejestrowany
    Guest

    kłopoty z otoczeniem

    Dziękuje za odpowiedz.Najgorsze jest to ze od pewnego czasu mam takie myśli w domu z rodziną,że moj ojczym mnie nienawidzi,unikam spotkan rodzinnych bo żle się czuje wsród ludzi,nawet wsród własnej rodziny.Mam wrażenie że cała moja rodzina z którą mieszkam chciałaby żebym sie wyprowadził,żebym ich jak najrzadziej odwiedzał.nie umie im patrzec w oczy,gdy ktoś sie na mnie z domownikow spojrzy od razu moje oczy wędrują na podłoge.Poprostu czuje się zle nawet wsród rodziny.

  4. #4
    Krzysztof jest nieaktywny
    Specjalista
    Zarejestrowany
    Mar 2011
    Skad
    Kielce
    Postów
    1,747

    Z tego co opisujesz, problem jest spory, jednak bardzo dobrym czynnikiem rokowniczym jest fakt, że zdajesz sobie sprawę z tego, że Twoje nastawienie do otoczenia jest nieprawidłowe. Podłoże urojeń oraz zaburzeń o charakterze paranoi może leżeć w dzieciństwie, może mieć źródło w stresującym trybie życia lub z nieprzyjemnymi zdarzeniami, może mieć również źródło w nadużywaniu alkoholu oraz narkotyków. Pomyśl o wizycie u psychiatry, myślę, że warto sobie w ten sposób pomóc.
    Pozdrawiam

  5. #5
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Dziękuje za odpowiedz.pozdrawiam

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Kłopoty z erekcją
    Przez marcinek w dziale Forum urologiczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 11-10-2017, 15:36
  2. Benosen - na kłopoty ze snem
    Przez Emilia w dziale Opinie o lekach
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 04-28-2011, 15:34
  3. kłopoty z przełykaniem
    Przez Ala22 w dziale Forum gastrologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 10-10-2010, 10:50
  4. Kłopoty z oddychaniem
    Przez tiffani w dziale Forum alergologiczne
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 09-21-2010, 16:04

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345