Witam mam takie pytanie mój narzeczony miał kleszczowe zapalenie opon mózgowych stwierdzone 4 września 2013 roku dwa razy leżał w szpitalu bo za pierwszym razem go nie doleczyli i objawy sztywnienia wróciły więc ponownie wylądował w szpitalu. Po 10 dniowym leczeniu został wypuszczony a po tygodniu wzywaliśmy karetkę gdyż z bólu już wymiotował. Byliśmy na konsultacji u 4 neurologów i słyszymy to samo głowa ma boleć. Ukąszenie kleszcza nastąpiło 15 sierpnia b.r już sporo czasu minęło a głowa jak bolała tak boli. Nie ma nawet minuty żeby przestała średnio co dwa dni ma takie bóle że bierze tabletki przeciwbólowe typu ketanol pomaga na 3 ,4 godziny i jest to samo. Już nie wiemy czy to tak ma przebiegać czy mamy coś działać bo ile można wytrzymać z bólem głowy to już trwa ponad 2 miesiące bóle powinny chyba ustawać bardzo proszę o odpowiedź pozdrawiam