Witam,wrzucam wątek na dział ogólny ,bo trudno posegregować dolegliwości.Otóż od tygodnia dokuczają mi zawroty głowy(nie mogłam sama dotrzeć nawet do wc),po 3dniach lekko osłabły.Męczą mnie nudności,wymioty,osłabienie,lekkie jakby zawirowania w oczach,duszności,ból podbrzusza-czasami,ale jestem w środku cyklu.Męczy mnie suchość w ustach i czasami metaliczny posmak.Dużo piję,jeszcze więcej oddaję moczu.Lekka biegunka.zmniejszony apetyt.
Ponieważ moja lekarka jest na urlopie,trafiłam do lekarza wolnego,z małą ilością pacjentów.Nie zbadał,nawet nie spojrzał w moją strone.Zerknął w kartę,widząc ze miałam jakiś czas zawroty-tylko to! Więc wysłał do laryngologa,który stwierdził ze to nie problem błędnika.Zapisał żelazo,które od czasu do czasu biorę.
2mies temu miałam rezonans głowy-czysto i kręgosłupa-fakt,jest lordoza i przepuklina-krótko mówiąc.
Zrobiłam wczoraj morfologie-w normie i żelazo- niskie,ale w dolnej normie.
Może ktoś podpowie,w jaką stronę te moje dolegliwości idą?lekarka wraca dopiero 20go,a do innego lekarza to nie ma sensu iść.