witam.
dziś odbierałam wyniki badań z osrodka diagnostycznego chorob przenoszonych droga plciową, robiłam takie badania z racji tego że jestem zarażona kłykcinami kończystymi.
wszystkie odczynniki wyszły ujemne, tylko jedno badanie dodatnie - test na kiłe.
lekarz powiedzial mi ze to wczesne stadium, do zarazenia doszlo 3-4 tygodnie temu. problem jest jednak taki, ze od roku z nikim nie uprawiałam seksu, poza swoim partnerem, ktory nie jest zarazony bo robil te badania w tym samym czasie co ja. ostatni stosunek seksualny był 2 miesiace temu i to wlasnie z nim, przestalismy kiedy dowiedziałam sie ze mam klykciny.
jezeli ktos moglby mi odpowiedziec - czy i jak to jest mozliwe abym była chora skoro sytuacja wyglada wlasnie tak jak przedstawilam?
lekarz chce powtorzyc badanie, ale oczywiscie nie wierzy mi ze nie uprawialam z nikim przygodnym sexu przez ostatni miesiac.
badanie oczywiscie powtorze, ale nie moge normalnie zyc z ta mysla ze jestem zarazona i to z nieprawdziwymi zalozeniami co do czasu.
bo skoro mam te chorbe od roku to w sumie juz pozamiatane. ale zadnych objawow o ktorych czytalam ze wystepuja przy kile do tej pory nie bylo.
bardzo prosze o odpowiedz, kogos kto sie na tym zna.