Witam, mam pewien problem z nerkami, otóż gdy wypiję kawę (w zasadzie po Coli też tak mam) to zawsze zaczynają mnie boleć nerki, szczególnie jest to odczuwalne gdy położę się spać (a piję ją rano). Dziś miałem taką sytuację, że po śniadaniu wypiłem kawę, a następnie drugą wypiłem po obiedzie i dostałem mocnego bólu, a około 2 godzin później podczas sikania na samym końcu wyleciał wraz z moczem biały płyn z takimi bardzo drobnymi kuleczkami. Gdy nie piję kawy nerki nie bolą, jednak porównując się do znajomych odwiedzam ubikacje znacznie częściej. Wiem, że najprostszym rozwiązaniem jest zaprzestanie picia tego napoju, ale niestety sesja nie ma serca, a po tym preparacie jakoś mi lepiej wchodzi do głowy, poza tym u mnie w rodzinie nikt nie ma podobnych objawów, co jest dla mnie niepokojące, w związku z tym co mi może być? Wiem, że najlepszym przypadkiem byłoby pójście do lekarza, ale to dopiero zamierzam zrobić po egzaminach, a póki co chciałbym się jakoś przygotować na tę wizytę, żeby nie zostać odesłany z receptą na leki, które w istocie mi nie pomogą. Z góry dziękuję za odpowiedź