Witam!

Postaram się opisać najkrócej jak się da od miesiąca mam katar,nie jest on jakiś męczący (uczucie zatkanego nosa,zwłaszcza nad ranem,lekkie posmarkiwanie w ciągu dnia,ale oddycham nosem normalnie,przy wydmuchiwaniu nosa nic nie leci,tak jakby ten katar był tylko "w środku"),w innym przypadku pewnie nawet bym go nie zauważała zbytnio i uznała za zimowe przypadłości każdego z nas ale tym razem wyjątkowo mnie to martwi i denerwuje bo w połowie grudnia mam mieć robiony zabieg operacyjny a wiadomo,należałoby być zdrowym.. Miałam mieć ten zabieg już w listopadzie ale właśnie ze względu na ten katar i ból gardła nie przyjęto mnie. byłam wtedy u lekarza rodzinnego,dostałam 3 leki (ibuprofen,flavamed i jeden był docelowo na alergie ale że podobno pomaga na katar o_O), trochę się poprawiło ale przeszło do tego stanu jak jest teraz i mam wrażenie że nic już się nie zmienia...
Nie chcę powtórki z rozrywki, ale nie wiem czym mogę sobie pomóc :/ Sprayu do nosa już staram się nie używać bo wiem że też może przynieść odwrotny skutek.
A może jestem przewrażliwiona i nie musze sie przejmować?
Prosze o jakąś radę, ewentualnie podpowiedź jakie środki moga pomóc na oczyszczenie nosa.
Z góry dziękuję.