Witam, od roku miałam kaszaka pod okiem przy kanaliku łezkowym, w sierpniu zaczęło coś się z nim dziać i się powiększył 2 krotnie nie byłam pewna czy to kaszak czy może pryszcz mi wyrósł przy nim bo mam cere tradzikowa wiec pomyslalam ze wycisnę, wyciesnełam ale tylko ta czesc co narosła, a mój kaszak pozostał bez zmian, jednak spuchło mi pod okiem i zgłosiłam się do okulisty, który dał mi skierowanie na usunięcie kaszaka, jednak teraz kiedy czasami przecierałam oczy ta maź z kaszaka wyszła chyba byla widocznie w nim jakaś dziurka przez to moje wyciskanie i kaszaka niby już takiego nie mam, ale widzę zgrubienie w tym miejscu co był, chyba pozostało tam trochę tej mazi pod skórą w torebce i wiem, ze kaszaki maja sklonnosc do powtornego powstawania jesli calkowicie nie usunie sie mazi z torebki, co mam robić zabieg mam 10 października i nie wiem czy mam iść na ten zabieg czy nie.