Mój otolaryngolog skierował mnie na zabiegi zwane jonoforeza jodowa. Mają one na celu poprawić przewodzenie w moich uszach - audiogram wykazał duży ubytek słuchu w "sferze dla mowy" (do 70 dB w najgorszym momencie). Czy takie zabiegi są bezpieczne? Czy sa konieczne? Czy mogą poprawić mój słuch?