Witam. Jedynki i dwójki górne bardzo mi się zniszczyły, spowodowane jest to najzwyczajniej moim zaniedbaniem, nie dbałem wcześniej o zęby. Były (i nadal są) one moim największym kompleksem, i teraz kiedy skończyłem szkołę, znalazłem pracę, postanowiłem że odmówię sobie wszystkiego, aby w końcu poczuć się normalnie wśród ludzi. Chodziłem na wizyty do dentystki, wyleczyłem wszystkie zęby które były możliwe do wyleczenia, lecz zęby o których wspominałem wyżej już niestety do leczenia się nie nadają, są po prostu zbyt zniszczone, ułamane itp., dentystka powiedziała że nic z nich nie będzie, pozostaje tylko rwanie tego co zostało. Chciałbym z góry prosić o to, abyście nie pisali komentarzy w stylu "jak można było się doprowadzić do takiego stanu" ponieważ słyszałem to już wiele razy, i zdaję sobie sprawę z tego, że jest to tylko i wyłącznie moja wina, a takie "porady" nic nie dadzą. Chciałbym Was zapytać, jakie są możliwości uzupełnienia braków które powstaną w wyniku wyrwania tych zębów. Nie znam się na tym, dentystka nic mi obecnie nie doradziła, więc chciałbym się dowiedzieć, ile to mniej więcej może kosztować. Nie ukrywam, że aspekt finansowy ma bardzo duże znaczenie, niestety.. Jakie są możliwe rozwiązania mojego problemu? Wiem że najlepszy nie równa się najtańszy i odwrotnie. Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam