chcialabym sie dowiedziec tego,poniewaz dzis nad ranem spadl moj kolega z dachu okolo 10 metrow,mozg nie zyl,krew lala sie z uszu nosa ust,spadl plecamina beton,przez pewien moment nie oddychal,probowalam mu pomoc ,helikopter przetransportowal go do szpitala,gdzie tam po 3 godz odlaczuli go od maszyny i zmarl,bo niby nie bylo innego ratunku,zyl tylko bo maszyna dzialala