Miewam nocne ataki silnego bólu brzucha, budzą mnie w nocy i niosą ze sobą silną biegunkę, mdłości, zimne poty, dzwonienie w uszach, bladość oraz zdarzyło mi się w takiej sytuacji zasłabnąć. Zdarza się to dość rzadko i niespodziewanie. Cała sytuacja trwa około godziny a następnego dnia jest już wszystko ok. Mam 20 lat i w ciągu mojego życia zdarzyło mi się to trzy razy, ostatni raz był w tym tygodniu, a poprzednie dwa lata temu. Nie zaobserwowałam żadnego związku ze spożytym wcześniej pokarmem. Jaka może być tego przyczyna? Te ataki są strasznie męczące i każdego wieczoru obawiam się, że w nocy znowu mnie to spotka.