Witam
Mam 40 lat . W listopadzie 2011 roku poznałam mężczyznę lat 50 . Ja jestem wolna , wychowuję córkę . On twierdzi , że także jest wolny , wychowuje syna . Oboje pracujemy , jestesmy finansowo niezależni . On zna moją córkę , bardzo często do mnie przyjeżdza w odwiedziny , lubimy ze sobą spędzać czas . PIjemy herbatkę , chodzimy do kina , oglądamy TV . Nie ma między nami bliskosći intymnej , oprócz przytulenia , krótkiego pocałunku . POcząkowo był między nami duży dystans , który tworzył on . Obecnie ten dystans się zmniejszył . On nie dąży do bliksoci fizycznej . Mówi , że po rozwodzie 4 lata był sam i kobieta w jego życiu to wydarzenie . Nie czuję się dobrze w tej znajomosci , gdyż on mnie hermetycznie oddziela od swojego świata . Nigdy nie zaprosił do swojego domu , nie poznal z synem , lub z dorosłą córką , którzy wiedza podobno , że ojciec spotyka się z kobietą . Ja nie naciskam na to i nie pytam kiedy - ale zle mi z tym .Z natury jestem ufną i ciepłą kobietą , czułą . Obcecnie zaczynam się oddalać od niego z powodów o których wcześniej napisałam . JEzeli chodzi o sex to jest mi po prostu glupio , ponieważ gdy powiedzialam , że chciałabym nawiązać z nim bardziej intymne relacje ktore pozwoliłyby umocnić naszą znajomosć - usłyszałam NIE . Nadmienie , że to pracoholik , mężczyzna bardzo dobrze sytuowany finansowo . Obecnie wyjeżdża na urlop za granice , na początku marca z synem na narty , a ze mną planuje bo tak powiedział w połowie marca. Ma taki plan . Dziwnie sie czuje z tym planowniem inttymnosci . Wiem , że sie angazuje uczuciowo , ale martwie sie swoją sytuacją . On twierdzi , że nie ma żony . Chcę zakończyć te znajomosć , ale jednoczesnie bardzo go lubie i wiem ze on mnie tez . Ale zaczynam traktowac go jka ojca albo brata , o czym mu powiedziałam . W kazdym razie , czy 3 miesiące to zbyt mało aby męzczyna z ktorym się spotykam i ktory kilka razy w tygodniu mnie odwiedza , zaprosił mnie do swego domu i poznal mnie ze swoimi dziecmi ? On twierdzi , że traktuje mnie bardzo poważnie . ja jednak tego nie widze . Prosze o pomoc Kobietka