+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3

Temat: Jak zregenerowac wyniszczony organizm krok po kroku... Prosze o wskazowki.

  1. #1
    zatracony jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Sep 2014
    Postów
    1

    Jak zregenerowac wyniszczony organizm krok po kroku... Prosze o wskazowki.

    Witam, z gory przepraszam za brak polskich znakow, ale nie mam polskojezycznej klawiatury. Mam nadzieje, ze nie utrudni to zbytnio czytania.
    Ten watek swiadczy o mojej niedojrzalosci i glupocie... Zdaje sobie sprawe z tego, ze nigdy o siebie nie dbalem, chce to zmienic, potrzebuje jedynie wskazowek.
    Kilka slow o sobie: Mam prawie 25 lat, pale papierosy od 11 lat, pije mnostwo kawy. Miedzy 19 a 23 rokiem zycia pilem ogromne ilosci alkoholu, ciagi alkoholowe, detoksykacje itp (od prawie dwoch lat nie pije alkoholu po bardzo przykrych konsekwencjach ktore ponioslem z nim zwiazanych). Jesli chodzi o odzywianie... Jem rzadko (niekiedy tylko dwa posilki na dzien) ale solidnie. Wyrobilem sobie schemat jedzenia duzo wysokokalorycznych posilkow typu podgrzewane lazanie 1 porcja 1800 kcal, bo daja dlugotrwaly efekt nie odczuwania glodu. Sa dni jak dzis kiedy jem malo, za to nadrabiam kaloriami z napojow gazowanych typu energy drinki... Choc z tym staram sie walczyc i nie pije juz jak kiedys 2l red bulla dziennie, ale w zamian za to 7 kubkow kawy...
    Pracuje fizycznie, w trybie dwuzmianowym co dodatkowo zle na mnie wplywa, niekiedy spie po 8 godzin przed druga zmiana, niekiedy 4-5 godzin. Wstaje przed 5 rano i nie potrafie sie zmusic do spania np o 22, jak probuje to wierce sie. Gdy budzi mnie budzik czuje sie jak ... Czuje sie fatalnie...

    Trwam w takim stanie juz od lat... Nie interesowalem sie stanem swojego zdrowia i kondycji gdyz poza czestymi bolami glowy, oslabieniem i brakiem checi do czegokolwiek i koncentracji nie odczuwalem wielu ciezkich innych dolegliwosci. Gdzies tam pojawilo sie zapalenie stawu, gdzies tam bol brzucha, czy plecow... No wlasnie mialem czeste bole i zawroty glowy, ale ostatnio przeszly. Wszystko zwalalem na nerwy, nerwobole (w tym krotki okres gdy czulem zgniatajacy mnie bol w mostku, epizod hiperwentylacji, kilkurazowe skoki cisnienia w pracy gdzie musialem isc do lekarza bo nie wiedzialem co sie ze mna dzieje)
    Zylem w przeogromnym stresie zwiazanym z moja sytuacja zyciowa, ale ta ustabilizowala sie juz, takze stres minal, bardzo intensywny trwajacy dwa lata...

    Mam mnostwo roznorakich pieprzykow na ciele, niektore wygladaja zle, mam do robienia zeby, nie bola mnie ale wiem ze sa dziurawe bo mialem jedna kontrole. Blada, sucha skora.

    Co sklonilo mnie do napisania tego posta? Ostatnimi czasy mialem problemy z gardlem. No wlasnie, zapomnialem dodac, ze od niepamietnych czasow mialem zaczerwienione gardlo, pokaszluje i zatykal mi sie nos, niekiedy jedna dziurka, niekiedy obie, zawsze cos bylo zatkane. Myslalem ze to od palenia, wiec nic z tym nie robilem, az do ostatniego tygodnia gdzie po wizycie u laryngologa wykryto u mnie gronkowca zlocistego. Dostalem antybiotyk trzydniowy, pomyslalem a co tam, wezme i przejdzie. Przez pierwsze dwa dni zazywania jeszcze bardziej bolalo mnie gardlo ale potem... Stalo sie cos... Niesamowitego... Odetkal mi sie, nos, gardlo nabralo normalnego koloru, moglem odetchnac pelna piersia, mialem tyle sily co chyba dobre 10 lat temu. Nie czulem sie soba... Niestety po dwoch dniach tego stanu wszystko wrocilo, zdaje sie ze antybiotyk przestal dzialac i bakterie odrodzily sie. Czytalem o tej bakterii, ze to wina oslabienia organizmu. Nie watpie. A ja chce sie czuc tak jak przez te dwa dni, nawet wiecej, chce zmienic caly tryb zycia.

    Prosze o rade, bo nie wiem od czego zaczac... I prosze o wyrozumialosc, zdaje sobie sprawe ze swoich niedoskonalosci.

  2. #2
    tre654@interia.pl jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Mar 2014
    Skad
    Warszawa
    Postów
    976

    Witaj
    Żeby Cię wyleczyć potrzeba wiecej niż rok.
    Wiele rzeczy które tu napisałeś świadczy o totalnym zagrzybieniu twego organizmu od środka.
    Gronkowiec, paciorkowiec ...... czy enterococci to bakterie ludzi osłabionych.
    Możesz mieć również pasożyty.
    Długo pisać
    Oczyszczanie zaczyna się zawsze od wątroby i przewodu pokarmowego.
    Najlepiej użyć metod naturalnych bo farmakologia to obciążenie wątroby.
    Rzucasz picie alkoholu, napojów sztucznych....energetyzerów. Tyko woda, zielona harbata, mięta lub inne żółciopędne.
    Rzucasz wygodny w użytkowaniu chleb i wszystko co z mąką pszenną ma coś doczynienia (pizza, makarony, pierożki...)
    Jesz tylko to co sam zrobiłeś. Nie wchodzisz do restauracji.
    Jesz warzywa (surowe i gotowane) z kaszami (najlepiej jaglana lub gryczana ). Ograniczasz kartofle.
    Niewiele lub najlepiej 0 mięsa. Dla zwiększenia energetyczności posiłku używaj oleju ale polewaj jedzenie na zimno
    Zero mleka. Picie mleka w Twoim wieku to prośba o problemy.
    Kup zioła przeciwpasożytnicze dla ukł pokarmowego i zacznij pić (min to ok 1 m-c ). Możesz wspomóc jedząc pestki z dyni.
    Równolegle zrób oczyszczanie wątroby i woreczka z kamieni żółciowych (metoda Huldy Clark) . 10x z przerwami 2 tyg.
    Pij probiotyki - to naturalne antybiotyki.
    Wspomóż się jakimś suplementam bo widzę że nie masz za specjalnie czasu na pieszczenie się i gotowanie (np NOW - Daily Vitamins)
    To będzie trwalo ponad rok. Efekty zobaczysz szybciej. To jedyna prawdziwa droga do zdrowia. Proszki to fikcja.
    Wtedy przestaną Ci się pojawiać piepszyki, zniknie Ci wewnętrzna grzybica, poprawi cera.
    Usunięcie bakterii i pasożytów to trudniejsza sprawa . Lekarze wyskoczą z antybiotykami a one prowadzą do powtórnej grzybicy.
    Ja siłą rzeczy (patrz stopka posta) preferuje biorezona choć kosztuje.
    Ale podstawa to dieta. Człowiek jest tym co zje.

    No walcz . Po dotychczasowym życiu widzę że będzie Ci ciężko to zrobić.

    Pozdrawia Terapeuta
    (nie wracam do postów odwiedzonych - pisz na nick)
    Gabinet biorezonansu bio-klar.pl (likwidacja alergii, pasożytów, bakterii, ...)

  3. #3
    Nie zarejestrowany
    Guest

    pierzga

    Mi po trudnej chorobie pomogły tabletki z pierzgą pszczelą. Organizm dzięki nim szybko dochodzi do siebie i super wchłania pełno witamin. Te tabletki to bee pearl.

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Jak wzmocnić organizm?
    Przez Hania w dziale Forum pediatryczne
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 12-10-2017, 13:57
  2. ból w kroku pod czas napinania miesni
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 08-23-2014, 11:12
  3. Pieczenie w kroku - co to może być?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum urologiczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 05-09-2014, 20:07
  4. Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 01-20-2014, 13:54
  5. Czy da się zregenerować paznokcia ze zniszczonym wysuszonym łożyskiem?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum dermatologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 05-28-2013, 22:06

LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235