Witam, mój problem jest taki że nie mogę się pozbyć serowatego białego śluzu z pochwy. Nie swędzi ani nie pieczę tylko serek. Ginekolog mi przepisał globulki natamycyne, maść clotrimazolum. Globuli wybrałam, smarowałam maścią kilka dni było bez problemu i później znowu, tym razem były globulki macmiror, po wybraniu miałam stosować tabletki provag i invag globulki co 2-3dni. Niestety po kilku dniach znowu zobaczyłam serek już nie wiem co mam robić, nie współżyje z mężem od kiedy mam z tym problem, do mycia używam szarego mydła, bieliznę zmieniam 2 razy dziennie. Dodam że jestem w 21 tygodniu ciąży i nigdy nie miałam takich problemów jak teraz i martwię się o maleństwo. Jak mogę się tego pozbyć?? Proszę o odpowiedz.