Witam. Ciekawi mnie dlaczego czuję lęk w sytuacji, gdy muszę o coś spytać rodziców? Chodzi o pytanie o zgodę na jakieś wyjście, koncert, spotkanie ze znajomymi itp. Nie wiem jak to zwalczyć. Potrafię zwlekać z tym kilka dni, jednocześnie czekając na idealną sytuację, aby spytać o zgodę. Zwykle i tak nie potrafię się przełamać (może to strach przed odmową?) i po prostu nigdzie nie wychodzę. Coraz bardziej mi to przeszkadza. Mimo tego, że wolę spędzać czas w domu, to jednak niekiedy mam chęć gdzieś wyjść :/