rozcielem sobie stope siekiera (dlugośc ok.5-6cm, głeboka na 1,5-2,5), mialem zszyta rane, po 5 dniach bylem na kontroli u innego juz chirurga stwierdzil ze trzeba sciagnac szwy i wyleczyc ten stan zapalny. wyczyscil mi te rane i wlozyl saczek na 4 dni. pozniej juz mi nie zakladal szwow. mam taka rozlazłą rane ale juz sie zakleila i nic sie nie saczy z niej.
Prosze o pomoc.
Jak taka rane mam opatrywac? Czy przemywac luc jakich płynow. masci, zelów używac przy zakładaniu opatrunku.
niestety nie moge uzyskac zadnej porady od tego lekarza jak mam to robic a za kilka dni wyjezdzam w waznej sprawie za granice.