Witam.
Zwracam się z pytaniem, w jaki sposób mogę przekonać ojca by się przebadał? Otóż mój tata ma dużą nadwagę, co widać już na pierwszy rzut oka, przez co martwimy się z mamą o jego zdrowie.
Tato ma 39 lat, nie ćwiczy, nie przestrzega diety, a nawet wręcz przeciwnie - jada bardzo często, bardzo dużo i strasznie kaloryczne rzeczy. Na domiar złego pali papierosy (ponad paczkę dziennie). Każdy wysiłek jest dla niego, jakby to ująć, wyzwaniem. Szybko się męczy. Widzimy z mamą, że jest coś nie tak, a nawet sprawy zaszły za daleko i wielokrotnie próbowałyśmy namówić go, przekonać do badań, bezskutecznie jednak. Jest tak uparty, a za każdym razem gdy zaczynamy ten temat momentalnie kończy rozmowę i się obraża.
Naprawdę nie wiem co robić, a martwię się o niego.