Osoby chorujące na serce powinny natychmiast udać się do sklepu, aby sprawić sobie iPhone’a 4. Naukowcom udało się bowiem stworzyć specjalną nakładkę przekształcającą smartphona w maszynkę do EKG, monitorującą nasze serce.


Czy myślicie, że takie coś rzeczywiście ma sens? Czy nie będzie też tak, jak z tanimi ciśnieniomierzami, które mogą wprowadzać chorego w błąd? Z drugiej strony, nawet jeśli wskazania nie będą bardzo precyzyjne, to i tak mogą przynajmniej pomóc ocenić stan zdrowia.