Witam. Proszę o interpretację wyników badania TSH i hormonów tarczycy.
Pierwsze badanie TSH wykonałam będąc w 7 tygodniu ciąży, wynik wynosi: 0.271 uIU/ml (norma: 0.27-4.20).
Kolejne badanie TSH i fT4 wykonane w 8 tygodniu ciąży, wynik TSH: 0.133 (norma j/w), fT4: 22.94 pmol/l (norma: 12-25).
Ginekolog zlecił konsultację z endokrynologiem, jednak na wizytę muszę poczekać jeszcze kilka dni.
Wczoraj (koniec 11 tc) wykonałam kolejne badanie. TSH: 0.005; fT4: 34.42; fT3: 6.41 pg/ml (norma: 2.57-4.43).
Podejrzewałam tyreotoksykozę ciężarnych, jednak wynik wczorajszego badania całkowicie mnie zaskoczył. Nadczynność? Już kilka lat wstecz moja kosmetolog sugerowała mi problemy z tarczycą. Na wizycie potwierdzającej ciążę ginekolog miał podobne podejrzenie. Trzy lata temu straciłam ciążę, czy problemy z tarczycą mogły być powodem?
W rodzinie babcia miała niedoczynność tarczycy.
Z góry dziękuję.