Witam, mam problem z alergia mojego 6-miesięcznego synka. Mały miał badanie krwi, wyniki:
białko jaja 14,500 kU/l,
żółtko jaja 1,800
mleko krowie 0,470
dorsz 0,700
kazeina 0,470
mąka pszenna 0,470
soja 2,500
orzeszki ziemne 15,500
orzech laskowy 0,360
pozostałe wyniki w panelu pediatrycznym <0,35

Jesteśmy prawie 2 tygodnie na nutramigenie, wcześniej bebilon pepti, poza tym mały dostaje krople fenistil 3x5 kropli, latopic a zmiany na twarzy jak były tak są (raz lepiej raz gorzej- stwierdzone azs, mamy na to różne maści i kremy)
Moje pytania to:
1. Czy uczulenie na dorsza wyklucza z diety inne ryby?
2. czy śladowe ilości orzeszków ziemnych w produktach będą niebezpieczne dla synka? przecież to jest wszędzie
3. Jak to jest z mięsem ptaków i pierzem przy alergii na jajko? Czy jajo przepiórcze może zjeść?
4. czy muszę całkowicie wyeliminować z diety wszystkie alergeny, czy te w niższej klasie mogę podawać w małych ilościach?
5. Czy może być uczulony na koty pomimo ujemnego wyniku? w domu są 2 koty, nie wychodzą na zewnątrz.
6, Czy lepsze będą dania w słoiczkach, czy gotowane w domu?
nasza alergolog nas delikatnie mówiąc zbyła, nic nie wyjaśniła i kazała przyjść za pół roku. A ja nie wiem już co mam dać dziecku a czego absolutnie nie, jak rozszerzać dietę itd. Nie chcę zaszkodzić dziecku, więc proszę o poradę