Witam, na początku września trafiłam do lekarza rodzinnego z powodu silnych bólów pod żebrami i podbrzusza. Wcześniej miewałam takie bóle ale nigdy tak silne. Lekarz zalecił badanie krwi i moczu. Z tego co widziałam krew jest w porządku tylko MCH mam podwyższone- 33,7 na zakres 27-31. Natomiast mocz nie wyglądał najlepiej:
Barwa – żółta
Przejrzystość- mętny
pH- 6,5
Ciężar właściwy- 1,018
Glukoza- w normie
Białko- 25
Urobilinogen, Bilirubina, ciała ketonowe, azotany- nie wykryto/ w normie
Erytrocyty- 50
Leukocyty- 500
Nabłonki płaskie- liczne
Leukocyty- luźno zalegają pw
Erytrocyty wyługowane- 8-12 wpw
Lekarz przypisał antybiotyki i leki przeciwbólowe. Owszem pomogły na jakiś czas. Brzuch nadal pobolewa.
Musiałam powtórzyć badanie moczu po miesiącu( więc to zrobiłam). Jednak mojego lekarza nie ma to zwracam się tutaj i podaje wyniki, żeby wiedzieć na czym stoję:
Barwa- żółta
Przejrzystość- l.mętny
pH- 6,5
Ciężar właściwy- 1,025
Glukoza, Białko, Urobilinogen, Bilirubina, ciała ketonowe, azotany- w normie/ nie wykryto
Erytrocyty- 20
Leukocyty- 500
Nabłonki płaskie- dość liczne
Leukocyty- 12-15wpw
Erytrocyty częściowo wył.- 1-3wpw

Dodam jeszcze, że od niedawna mam problem z oddawaniem moczu.
Z góry dziękuję