+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 13 z 13

Temat: interpretacja rozmazu krwi obwodowej

  1. #1
    K22
    K22 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Feb 2015
    Postów
    6

    interpretacja rozmazu krwi obwodowej

    Witam. Prosiłbym o interpretację moich wyników i nakreślenie norm.

    Granulocyty podzielone (%) 59
    Granulocyty kwasochłonne (%) 1
    Monocyty (%) 1
    Limfocyty (%) 40
    Dodam, że od 3 lat czuję się fatalnie (osłabienie, stany podgorączkowe, powiększone węzły w okolicy szyi i dołu pachowego- co prawda nie bardzo, ale jednak, wysypki skórne, sucha skóra, problemy z jamą ustną, wypryski, opryszczki, zapalenia mieszków włosowych). Wykluczone HIV, HCV i HBV. Lekarze przeglądali moją morfologię i nic nie mówili. Jak to wygląda naprawdę? Boję się białaczki, ale nikt już nie chce mnie słuchać, choć łażę od ponad 3 lat od lekarza do lekarza.

  2. #2
    masi jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Nov 2014
    Postów
    124

    samym rozmazem to sobie można. Można dokonać jakiejś oceny z całą morfologią, zreszta tutaj nic złego w tym rozmazie nie ma.

  3. #3
    K22
    K22 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Feb 2015
    Postów
    6

    Długo by pisać o wszystkim, zapewne nikomu nie chciałoby się czytać mojej historii od początku. Właściwie to się zaczęło ponad 3 lata temu i trwa po dziś dzień. Objawy które pisałem. Mógłbym wklepać wszystkie moje wyniki badań krwi, biochemicznych, hepatologicznych, hematologicznych i innych. Cała morfologia jest w normie, nie było absolutnie żadnego odchylenia- robiłem ją sobie bodaj 3 razy w przeciągu tych 3 lat. Czytałem, że podwyższone granulocyty mogą świadczyć o przewlekłej białaczce- nie mogę znaleźć informacji o tych granulocytach podzielonych, ale w granulocytach norma to chyba do 5% nie? Tak jak napisałem w 1 poście, wykonałem sobie badania na HIV, WZW B i C, gdzie testy powychodziły ujemnie. Byłem w szpitalu, u wielu lekarzy, którzy nic nie wywnioskowali z objawów. Wszystko sprowadza się do tego, że mam osłabiony jakby układ odpornościowy. Częste infekcje dróg oddechowych (bóle gardła, męczące katary, wiecznie zapchany nos), opryszczki w kącikach ust, na wargach, dosyć częste w ostatnim czasie, no i potworne uczucie osłabienia, zmęczenia, do tego dochodzą lekkie stany podgorączkowe (37-37.3) i wybroczyny na ciele, przede wszystkim na klatce piersiowej, w okolicach szyi i ramion. Taki stan trwa u mnie prawie 40 miesięcy. Ale skoro piszesz, że rozmaz w porządku to wypada mi chyba zaufać.

  4. #4
    masi jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Nov 2014
    Postów
    124

    podzielone masz norme 50-70% zależy jeszcze w jakim laboratorium. Jak możesz mieć wybroczyny skoro masz płytki krwi w normie? Posłuchaj podejrzewasz u siebie białaczkę, to nie jest tak, że pojawiają się objawy z powietrza. Wybroczyny, siniaki sa skutkiem małej ilosci płytek krwi. Np zaburzenia widzenia występujące czasami w białaczce są skutkiem małej ilości czerwonych krwinek -niedotlenienie mózgu i stąd takie objawy. Wszystko ma jakąś przyczynę. Czy ty aby się nie doszukujesz jakiejś choroby na siłę? Skoro tylu lekarzy Cię badało to może taka Twoja uroda?

  5. #5
    nnn123 jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Jan 2015
    Skad
    Kraków
    Postów
    1,201

    Czynniki krzepnięcia (aptt, fibrynogen, witamina k) sprawdzane?

    Próbowałeś czy wapno pomaga?

    Być może po prostu masz złą dietę?

  6. #6
    K22
    K22 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Feb 2015
    Postów
    6

    Wapno niestety nie pomaga. Wysypka jest plamisto-grudkowa, znika po kilkunastu minutach. Pamiętam dzień 0, że tak go nazwę. Pojawił się potworny świąd, z sekundy na sekundę, tak, że zacząłem się drapać niemal do krwi. A potem, oczywiście nie z dnia na dzień, tylko w pewnych odstępach czasu pojawiać zaczęły się objawy. Kilka miesięcy temu przez kilka dni miałem w nocy intensywne poty, ale po kilku dniach odeszły jak ręką odjął. Miałem kilka ryzykownych kontaktów seksualnych w życiu i byłem przekonany że to HIV, ale zrobiłem 4 testy, które wykluczyły zakażenie. Wiem, że mój układ odpornościowy nie działa jak należy- organizm jakby coś zwalczał przez cały czas, stąd stany podgorączkowe, osłabienie, ciągła potrzeba snu. Miałem robione badanie TSH, bo podejrzewano problemy z tarczycą, ale wyszło OK wszystko. OB, CRP na poziomie 2 i 1. Biochemia prawidłowa, ALAT i ASPAT oraz bilirubina w normie, kiedyś mocno podwyższone obydwie wartości, ale teraz cacy. Może za dużo informacji prosto z internetu, ale na 99% wszystko wskazuje na białaczkę, której się panicznie boję, chociaż chyba przez te 3 lata, gdyby nawet zachorował, to nieleczony pewnie leżałbym już na cmentarzu. Nie mam pomysłu moi mili co mi dolega. Fakt jest taki- męczy mnie bardzo takie życie, bo budzę się i zasypiam z okropnym samopoczuciem. Wiecie jak to określę? Wieczne przeziębienie. Stan przed grypą, który trwa u mnie od jesieni 2011. Sprawy nie bagatelizowałem, bo łaziłem po wielu lekarzach. Wszyscy rozkładają ręce, ale nie wkręcam sobie tego absolutnie. Pamiętam jak czułem się przez jesienią 2011 i jak zacząłem czuć się potem, nie myśląc absolutnie o żadnych chorobach. Bardzo boję się, że umrę we śnie, że coś mnie zjada od środka i już nie ma dla mnie ratunku. Jestem młody, mam 24 lata, a czuję się jakbym dochodził do 80tki, choć podejrzewam, że i wielu osiemdziesięciolatków czuje się lepiej ode mnie. Wielu lekarzy olało mnie, na forach też przestano mi odpowiadać. Postanowiłem założyć wątek na tym forum łudząc się, że może ktoś da mi wskazówkę na podstawie tego, co napiszę. Chcę, by ta agonia się w końcu ulotniła.

  7. #7
    nnn123 jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Jan 2015
    Skad
    Kraków
    Postów
    1,201

    Białaczki z niemal całkowitą pewnością nie masz. Skąd ten pomysł?

    To co może być idąc od najprawdopodobniejszych do najmniej:

    1. nerwica.
    2. nadmiar stresu.
    3. lekka postać aspergilozy alergicznej (np. "syf" za wanną w łazience albo za szafką z zlewem w kuchni) lub alergii na innego grzyba.
    4. problemy jelitowe np. zjd.
    5. rzadka infekcja.
    6. zespół cushinga.
    7. inny bardzo rzadki niedobór odporności.

    Profilaktycznie zrób sobie usg j. brzusznej i alergiczne testy skórne.

    Na problemy alergiczno zatokowe: alercal, allegra, sudafed (po pierwszych kilku tabletkach możesz mieć "jazdy" i nie zaśniesz - ale nie każdy tak reaguje, no i ef. uboczne maleją po każdej tabletce niezależnie od odstępu czasu - czy to parę godzin czy nawet lat) oraz acatar fast i/lub ibuprom zatoki. I ewentualnie laryngolog.

    Leki które powyżej wymieniłem mogą fałszować wyniki alergicznych testów skórnych.

    Jak już sprawdzasz tarczycę to sprawdzaj równocześnie tsh i ft4, ewentualnie dolicz ft3. Samo tsh to jakby oceniać tarczycę po samym jej zew. wyglądzie z odległości kilometra.

    Na bardzo upartego, idź do immunologa.

    BTW. osobiście często nie patrzę na wyniki badań laboratoryjnych jak ktoś nie przepisuje norm. Niektóre laboratoria mają takie rozbieżności w normach że bez nich można pomylić trupa z ideałem zdrowia.

  8. #8
    K22
    K22 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Feb 2015
    Postów
    6

    Zapomniałem dodać jedną rzecz. Od mniej więcej tamtego okresu miewam uczucie, jakby lewa strona brzucha pod żebrami był napuchnięta. Czuję dyskomfort i czasami takie kłucie. Nie jest to jednostajny ból, po którym bym się zwijał na łóżku, tylko takie kłucie. Dochodzą zaparcia, ale jak już się wypróżnię, to stolec jest dosyć rzadki i cuchnący. Mam też zapalenie mieszków włosowych na wewnętrznej stronie ud. Wiecie, najbardziej obawiam się, że to co mi dolega, powoli postępuje i niebawem będzie zagrażać mojemu życiu. W szpitalu nie chcieli mnie hospitalizować na ostrym dyżurze, bo uznali, że nie ma to sensu. Porobili szereg badań krwi i tego samego dnia mnie wypuścili.

  9. #9
    masi jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Nov 2014
    Postów
    124

    bo pewnie masz w pętlach jelitowych zalegające gazy! Wiesz co zauwazyłam że zbyt mocno skupiasz się na funkcjonowaniu swojego organizmu a rzeczy, które są naturalne odbierasz jako czynnik chorobowy.

  10. #10
    K22
    K22 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Feb 2015
    Postów
    6

    Myślisz, że jestem zbyt przewrażliwiony i są to objawy somatyczne? Kurcze, wiesz... Na początku starałem się do tego przekonać, ale z czasem było coraz trudniej. Mam nadzieję, że to tylko prPzewlekły stres wywołał jakąś błahostkę, która przy prawidłowym systemie odpornościowym nie daje objawów, a u mnie szaleje na prawo i lewo, bo się nieustannie stresuję. Planuję zrobić sobie jeszcze badania na chlamydię, lamblie i boreliozę, bo tych nie robiłem, a być może to jakieś pasożyty czy coś. Wykluczyłem HIV, żółtaczki typu B i C, chcę także wykluczyć nowotwór, bo jego się obawiam najbardziej. Nieustannie macam węzły chłonne i sam już nie wiem czy są powiększone czy popadam w paranoję i tylko stymuluję w nich limfę, przez co nieznacznie rosną. Cholernie to męczące i stresujące powiem wam.

  11. #11
    nnn123 jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Jan 2015
    Skad
    Kraków
    Postów
    1,201

    Brzmi jak nerwica hipochondryczna...

  12. #12
    K22
    K22 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Feb 2015
    Postów
    6

    Bardzo dziękuję za rady. Zrobię jeszcze badania, o których pisałem, a gdyby nic nie wyszło pójdę do psychologa na rozmowę. Może to faktycznie siedzi w mojej podświadomości i wywołuje takie a nie inne stany. Jeszcze tylko 1 szybciutkie pytanka:
    1. Czy dotykanie węzłów chłonnych może spowodować, że będą większe?
    2. Czy prawidłowe węzły są delikatnie wyczuwalne? Czasami mam wrażenie, że są wielkości niewielkich grudek, no ale przy dogłębniejszym uciskaniu można je wyczuć.
    Dziękuję za wpisy i pozdrawiam.

  13. #13
    masi jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Nov 2014
    Postów
    124

    1 tak
    2 tak

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Rozmaz krwi obwodowej u 5 latki
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum pediatryczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 11-01-2014, 17:32
  2. interpretacja wyników rozmazu automatycznego krwi
    Przez Ewelina Eve w dziale Forum pediatryczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 08-25-2014, 18:04
  3. interpretacja wynikow krwi
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Badania
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 11-22-2013, 20:05
  4. interpretacja wyników krwi
    Przez vonMorte w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 08-20-2013, 13:18
  5. Proszę o interpretację wyniku z rozmazu krwi
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 02-16-2013, 13:37

LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317