witam. Czytałam już wiele o objawach wczesnej ciąży. ale nie znalazłam czegoś takiego jak u mnie. Mianowicie okres mam mieć 18.02. 7 lutego zaczęły boleć mnie piersi. nigdy nie robiłam badań ani testu kiedy mam owulację. Wg kalendarzyka w tel powinnam mieć 4.02. Cykl trwa 27-29 jednak w styczniu miałam w środku cyklu okres , który trwał 2 dni. i potem jakiś tydzień później dostałam znowu 3 dniowy. 7.02 jak już napisałam zaczęły mnie boleć piersi bolą(nigdy po owulacji nie bolały jedynie przez chwilę bolał mnie zawsze jajnik) i dostałam uplawy. Wczoraj 11.02 ból piersi był nie do wytrzymania. Parę razy kulo mnie w podbrzuszu. Ze strachu zrobiłam 2 testy ciazowe oba negatywne ale doczytalam że tydzień przed okresem wynik nie jest poprawny. Wczoraj po południu zaczęło mnie trochę mdlic. Wieczorem jak wróciłam po pracy otworzylam lodówkę i tak mi jajkami zasmierdzialo że mnie zemdlilo. Dzis jak wstałam bolały znów piersi, brodawki podraznione i cały czas mnie mdli i już miałam jedno uklucie w prawym jajniku. Rozmawiałam z mamą i powiedziała że nawet jak dostanę okres to żebym po zrobiła test bo mama, gdy była z siostrą w ciazy dowiedziała się dopiero w 5 miesiącu bo wcześniej miała normalny okres. A i dodam że wcześniej mogłam pracować normalnie(przy dużej dostawie nawet się nie zmachalam. A wczoraj przyjechało mi parę zgrzewek napoi a ja po przeniesieniu 3 zgrzewki musialam odpocząć. czy to Ciąża? i jak z tym testem? Dodam że stosuję tabletki anty ale doczytalam że należy je brać o tej samej godzinie a mi lekarka powiedziała że poprostu przed snem. nie wiem co mam robić.