+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Temat: Inna orientacja seksualna czy wina psychiki?

  1. #1
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Inna orientacja seksualna czy wina psychiki?

    Witam.
    Aktualnie mam 16 lat,uczęszczam do trzeciej klasy gimnazjalnej.Zwykle mi się dobrze wiedzie,nie mam żadnych problemów z rówieśnikami oraz materiałem szkolnym.Można powiedzieć że pod kątem nauki leżę na wysokich pułkach uwzględniając resztę towarzystwa.
    Kilka lat temu rozstałem się z moimi rówieśnikami,pierwszymi znajomymi spoza podwórka(A podwórko było straszne).Tak,to były czasy kiedy chodziłem do podstawowej szkoły.Bardzo lubiłem jednego kolegę,był całkowitym odbiciem lustrzanym ode mnie.
    Miał bogatych rodziców,był lubiany,cieszył się z małych rzeczy miał niezły styl i dla każdego był przyjacielski.Po prostu bardzo dobrze wychowany,nigdy nie słyszałem przekleństwa z jego ust,nigdy się nie bił.Cały czas go wspominam,to była osoba która nigdy mi krzywdy nie zrobiła a nawet słowem nie zraniła przez 6 lat.Martwię się o siebie ponieważ to nienormalne że myślę od trzech lat nad jedyną osobą z dwudziestu-pięciu.
    Ja zawsze miałem pod górkę,starałem się zrozumieć to co inni potrafili bez problemu,nigdy mi się nie udawało nadążyć z materiałem.Miałem słabe oceny.Dom rozbity,nieraz matka wyzywała mnie od najgorszych a ja odpowiadałem jej naprawdę mocnymi słowami,piła po prostu nie codziennie ale często.Nieraz doszło do sytuacji że po prostu się poszarpaliśmy.Miałem wyrzuty sumienia i opłakując siniaki matki które jej wyrządziłem kończyłem swój dzień i tuliłem żale we śnie.Ciągle słyszę jedną gadkę dotyczącą braku pieniędzy,niskim komforcie życia i długach których końca nie widać.I tak w kółko,awantura,żalenie,szarpanina,holowanie matki z pokoju do pokoju(W przenośni,czasami tak się zdarza).Matka jest dla mnie bardzo dobra po trzeźwemu.Dopiero po alkoholu wojuje gdyż budzą się jej żale dotyczące świętej pamięci babki,dziada i ojca który się wyprowadził i kredyty,to chyba najbardziej daje MI w kość.Moja sytuacja cały czas na mnie wpływała źle,w szkole lubiłem się bić,męczyć ludzi słowami.Ćwiczyłem retorykę w tym celu aby nikt nie potrafił mi odpyskować racjonalnie.Wyrobiłem sobie największy szacunek fizyczny w klasie.Nie ma osoby która mogłaby mi się przeciwstawić.Szkoda że to co zrobiłem odbija się źle na moich rówieśnikach.Są jedynie dwie osoby które naprawdę lubię w mojej szkole.Tylko tym osobom nigdy nic nie wyrządziłem złego i nigdy nie wyrządzę.Wszyscy rówieśnicy lub młodsi są po prostu przeze mnie dręczeni,wyzywani i miażdżeniu argumentami.I tak i tak nie błyskam się w tej szkole.Co mi z tej siły i postawy skoro służy mi tylko do budzenia strachu?Zawsze lubiłem patrzyć na czyjeś cierpienie,smutek,porażkę,żal i słuchać komplementów.No ale nie schodząc z tematu.Czy to z powodu psychiki myślę tak o tej osobie szczerze czy to po prostu orientacja seksualna?Nie jestem w stanie odpowiedzieć sobie sam na to pytanie.Proszę o pomoc.

  2. #2
    PsychologBMW jest nieaktywny
    Specjalista Avatar PsychologBMW
    Zarejestrowany
    May 2013
    Skad
    Kraków
    Postów
    272

    Witam,

    Uzyskiwanie posłuszeństwa u innych metodą zastraszania z całą pewnością nie wpłynie korzystnie ani na Twoje relacje z rówieśnikami, ani na to, jak sam siebie postrzegasz. Piszesz w sposób dość refleksyjny, a to dobry znak, gdyż rozpoczęcie pracy nad sobą może przynieść Ci duże korzyści. Jeśli jest w Twojej szkole psycholog lub pedagog, uważam że powinieneś się z nim skontaktować. Jeśli nie, możesz uzyskać pomoc terapeutyczną w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej, do której przynależy Twoja szkoła. Możesz także udać się do Poradni Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży. Jak widać możliwości jest wiele, jednak wszystko zależy od tego, czy chcesz zmienić w sobie to, co wyraźnie ma negatywny wpływ na Twoje obecne i przyszłe życie.

    Pozdrawiam,
    Barbara Michno-Wiecheć
    psycholog psychoterapeuta
    Gabinet Psychologiczny Drugi Brzeg Barbara Michno-Wiecheć
    https://psychologiczny.com.pl

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Czy to może być wina nadżerki?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 09-12-2013, 22:12
  2. Czy to choroba psychiczna, wina optyki ?- To już koniec ?.
    Przez MłodyiGłupi w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 07-02-2013, 10:51
  3. Czy to może jakiś problem na tle psychiki?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 03-21-2013, 06:57
  4. Czy to wina czesciowo zatrzymanych osemek?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum stomatologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 04-03-2012, 19:25
  5. czy to wina alergii?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum alergologiczne
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 08-21-2011, 10:35

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243