Od dłuższego czasu zauważyłam u siebie w okolicach intymnych dziwną ''kulkę'' przypominającą jakiś guzek. Znajduję się ona na samym końcu warg sromowych większych. Jest niewidoczna, jedynie wyczuwalna palcem. Na skórze nie ma żadnej zmiany. Poszłam z tym do ginekologa. Pani doktor powiedziala ze to powiększony węzeł chłonny i że ''na razie nie będziemy tego wycinać''. Przepisała mi maść triderm. Dodatkowo stwierdziła u mnie infekcję i przepisała gynalgin i nystatynę vp. Oba opakowania wzięłam. Jednak od jakiegoś czasu zauważylam że ten rzekomy ''węzeł chłonny'' powiększył się, a oprócz tego pojawiły się upławy których wczesniej nie było tzn. śluz ma inny kolor niż dotychczas. W tym tygodniu wybieram się znowu do lekarza. A dowiedziec się chciałam czy ta ''kulka'' może mieć jakiś związek z infekcją? Niestety nie wiem kiedy pojawiła się infekcja bo wczesniej nic na nią nie wskazywało. A ta kuleczka jest już kilka miesięcy.